piątek, 8 stycznia 2016

Haruki

"Upewnił się, że świat nadal istnieje, nie rozpadł się, a on sam znajduje się na nim jako on."

"Komatsu lubił samotność i był bardzo zadowolony. kiedy ludzie trzymali się od niego z daleka albo wręcz go nie lubili, bo wierzył, że przyjazne otoczenie nie sprzyja przenikliwości."

"Tengo zauważył, że coraz mu trudniej utrzymać w ryzach swoją świadomość. To zły znak. Pewnie dlatego, że dziś niedziela. Poczuł, że w głowie zaczyna mu się pojawiać pewien rodzaj zamętu. Gdzieś na równinie uczuć rodziła się feralna burza piaskowa. W niedzielę czasami zdarzały mu się takie rzeczy."

Haruki Murakami 1Q84


Brak komentarzy:

Prześlij komentarz