niedziela, 15 marca 2015

Varga

"Nostalgia jest fundamentem, na którym buduje się węgierska tożsamość. Nostalgia za czasami wielkości, choć zbyt często była to wielkość iluzoryczna. Trudno jednak na nieuleczalnym smutku za stratą zbudować tożsamość inną niż nieszczęśliwa. Węgrzy zawsze będą więc nieszczęśliwi. Będą siedzieć, zajadać pórkólt, popijać palinką i tęsknić - jak to melancholicy, nie do końca wiedząc, za czym tak naprawdę tęsknią."

Gulasz z Turula

"Budapeszt od jakiegoś czasu oznacza dla mnie powtarzalność rytuałów, coraz wyraźniej widzę że nie pożądam nowości, że chcę jedynie chodzić starymi ścieżkami, jeść dania, które jadłem już nieraz i pić froccsa w tych knajpach, w których już nieraz froccsa piłem. Budapeszt w jakiś dziwny sposób kastruje mnie z potrzeby odkrywania czegokolwiek nowego. Budapeszt jest jak kolekcja pamiątek, które wyjmuje się z kuferka, ogląda, bawi się niemi, a potem znów odkłada na miejsce, ale nie sposób się ich pozbyć, bo wtedy pozbyłoby się części samego siebie."

Czardasz z mangalicą

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz