czwartek, 5 kwietnia 2012

Kundery c.d

"Jej mąż nieustannie ją wypytywał, bo miłość jest ustawicznym spowiadaniem."

"(...) największą przygodą naszego życia jest brak przygód. Odyseusz, który walczył pod Troją, wracał przez morza sam sterował łodzią i na każdej wyspie miał kochankę. Nie, to nie jest nasze życie. Odyseja Homera przeniosła się do wewnątrz. Uwewnętrzniła się. Wyspy, morza, syreny, które nas uwodzą, Itaka, która wzywa nas do siebie, to są dziś tylko głosy naszego wnętrza."

"Istniało tylko parę milimetrów dzielących akt miłosny od śmiechu, a on bał się, by ich nie przekroczyć. Parę milimetrów dzieliło go od granicy, za którą wszelkie rzeczy przestają mieć sens."


Księga śmiechu i zapomnienia

wtorek, 21 lutego 2012

Kundera

"Moglibyśmy nazwać zawrót głowy upojeniem słabością. Człowiek uświadamia sobie swą słabość i nie chce się przed nią bronić; pragnie jej się poddać. Jest pijany słabością, chce być jeszcze słabszy, chce upaść pośrodku placu, na oczach wszystkich, chce być na dnie, jeszcze niżej niż na dnie."

"Ale co się właściwie stało Sabinie? Nic. Porzuciła mężczyznę, ponieważ chciała go porzucić. Czy prześladował ją później? Czy mścił się na niej? Nie. Jej dramat nie był dramatem ciężaru, ale lekkości. To, co spadło na Sabinę, to nie był ciężar, ale nieznośna lekkość bytu."


Nieznośna lekkość bytu