wtorek, 29 listopada 2011

.

"Młodość jest jak te butelki, które rozwalaliśmy o ściany. Nie można ich skleić z powrotem, ale jest jeszcze szansa, dla każdego z nas, marnych ciuli, że przyjdzie ktoś, kto ułoży z nich witraże."

Czerwiński, Pokalanie

środa, 23 listopada 2011

posrani partyzanci abstrakcyjnej wojny

"Tadzio Różewicz napisał w tak zwanej lekturze szkolnej: 'szczęśliwi byli dawniejsi poeci, świat był jak drzewo, a oni jak dzieci'. Tak napisał i to była cholerna prawda. Miał chyba na myśli wszystkich tych barokowych obszczymurów w rodzaju Morsztyna, którym we łbie kiełbasiły się z nudów rymowanki o cyckach. I nie widzieli łapanek, egzekucji, bezrobocia, drecholi, kredytów pod zastaw, bejzbola na mordzie ani żadnych innych niecyckowych historii. To samo było z pisarzami. Myślę, że dawni pisarze mieli zbyt dużo wolnego czasu. Byli znudzonymi sobą cycofonami, uciekającymi w nierealne historie swoich powieści. Wpadali w trans pisania, przeróżni Reymontowie, którzy waląc litrami spirytus, zamykali się na miesiąc w pokoju, by tańczyć na weselu Boryny albo pierdzieć w stołek pod stodołą. Całymi dniami napieprzali niekończące się rozdziały tych durnowatych cycofonicznych historii. Dzisiaj to już niemożliwe. Dzisiaj literatura to już nie bajka. Już dawno straciła cnotę. Dzisiejsi pisarze nie są dziećmi. To chora kasta, jacyś posrani partyzanci abstrakcyjnej wojny. Wszystkim im się marzy dokonywanie przewrotów. (...)"

Pokalanie Czerwiński

czwartek, 9 czerwca 2011

spaczenie

"Miłość, przynajmniej ta romantyczna, to poważne zaburzenie funkcjonowania mózgu. Jak wiemy, miłość często prowadzi do związku, związek do potomstwa, a potomstwo cóż, to wielkie wyzwanie. Niełatwo je wychować, więc przyroda musiała wymyślić jakiś sposób, byśmy przestali racjonalnie myśleć. Jest szereg badań pokazujących, że emocje mogą wypaczać nasz sposób patrzenia na świat."

WO, prof. Włodzisław Duch, tu całość

tego wieczoru

"Pewnego razu usłyszał z widowni wypowiedziane mocnym szeptem zdanie: "No co jest, zmęczył się?! Niech śpiewa! Przecież zapłaciłem za bilet!".
- Tego wieczoru stałem się kurwą - mówi Bartosz - Wszystko, co grałem potem, dedykowałem temu człowiekowi."

tekst Aleksandry Binkowskiej o Bartoszu Porczyku, w Malemenie.

kobieta

"(...)Dlaczego organizm tak zareagował? Dlaczego kobieta, która jest w świetnej kondycji fizycznej i nie chudnie, jest mniej płodna? Wytłumaczenie jest jedno: sytuacja, gdy kobiety mogą wydatkować dowolną ilość energii, nie tracąc przy tym na wadze, jest kompletnie obca dla naszego gatunku. W historii ewolucji, gdy kobieta zaczynała ciężko pracować, jej organizm dostawał sygnał, że jest źle.(...)Jeśli kobieta myśli o zajściu w ciążę, powinna porzucić sport i ciężką pracę (...) powinna też trochę przytyć."

oraz

"Z punktu widzenia nowotworu piersi byłoby lepiej, żeby w ogóle nie było estrogenu, a z punktu widzenia osteoporozy - żeby było go jak najwięcej. I to przez długie lata. To dylemat ewolucyjny. Nasza fizjologia jest nastawiona na to, żeby dożyć wieku reprodukcyjnego, wydać na świat dobrej jakości dzieci, a co potem - nie ma to żadnego znaczenia. Jeżeli kobieta ma wysokie stężenia hormonów, to od strony ewolucyjnej, doboru naturalnego, jest idealnie, bo jest bardzo płodna. To, że w wieku 60 lat dostanie raka piersi, z punktu widzenia biologii nie ma żadnego znaczenia."

Wysokie Obcasy, rozmowa z dr hab. Grażyną Jasieńską

Także ten, do garów.

sobota, 30 kwietnia 2011

!

"(...)Weźmy na przykład bajki. Ile ciekawych, autonomicznych postaci kobiecych można w nich znaleźć? Jeśli już na jakąś trafimy, to okazuje się zimną suką. Jak Królowa Śniegu. Dominują bezwolne królewny, które są wyzwalane przez królewiczów. Dopiero wtedy zaczyna się ich życie. Więc kobieta siedzi w tej wieży i czeka, aż pojawi się mężczyzna i to życie jej zorganizuje. Albo posłuchajmy niektórych młodych polskich wokalistek. Ich śpiewu i tekstów. To jest często jakieś rzewnojojczące skomlenie. Wstrząsający obraz płaczącej, nieistniejącej bez mężczyzny kobiety..."

Jak się odkleić, wywiad z Małgorzatą Liszyk-Kozłowską w Wysokich Obcasach z 30.03 tu całość. Polecam też list tygodnia z dzisiejszych WO.

towar luksusowy

"Wolimy drukowane. w tym sensie - paradoksalnie - książka papierowa staje się towarem luksusowym. Trochę jak zdrowa żywność, cały ten slow food. Jajka od kury zielononóżki. Mleko prosto od krowy."

Raport literacki w Malemen

piątek, 7 stycznia 2011

.

"Kilgore Trout napisał kiedyś opowiadanie w formie rozmowy między dwoma drożdżami. Spożywając cukier i dusząc się we własnych ekskrementach, dyskutowały nad celem życia. Z powodu swojej ograniczonej inteligencji nigdy nie wpadły na to, że robią szampana."


K. Vonnegut Śniadanie mistrzów